Edward Hubert Gubała (ur. 3 listopada 1904 r. w Rakowie k. Częstochowy, zm. 24 stycznia 1980 r. w Gdyni) – kapitan żeglugi wielkiej, żołnierz, przedsiębiorca, rybak, nauczyciel, pisarz i malarz. Człowiek o wielu wyjątkowych talentach i osoba zasłużona dla sprawy Polski Morskiej.
W 1905 roku znalazł się na Ukrainie, dokąd była zmuszona wyjechać jego rodzina. Edward wychowywał się wśród rosyjskojęzycznych kolegów, bez – jak się wydawało – szans na powrót na polskie ziemie. Tam też po raz pierwszy zetknął się z morzem – i to wrażenie ukształtowało jego marzenia. W 1918 roku rodzina Gubałów wraca do Polski i osiada w Sosnowcu. Edward uczęszcza do szkoły handlowej, ale cały czas myśli o rozpoczęciu morskiej przygody. Na przeszkodzie staje wojna z bolszewicką Rosją. Przed komisją rekrutacyjną podaje nieprawdziwy wiek i – jako zaledwie piętnastolatek – bierze udział w walce w obronie młodej Ojczyzny.
Okazja w końcu nadarza się, gdy młodzieniec dowiaduje się o rekrutacji do Szkoły Morskiej w Tczewie. Przystępuje do egzaminów, zdaje je i zostaje przyjęty w poczet uczniów. Kończy szkołę jako prymus i podejmuje zatrudnienie na stanowiskach oficerskich w polskiej flocie handlowej. W 1933 r. uzyskuje dyplom kapitana żeglugi małej, trzy lata później – kapitana żeglugi wielkiej.
Wojna zastała Edwarda Gubałę jako dowódcę węglowca Robur IV, należącego do przedsiębiorstwa Polskarob. Już 1 września 1939 r. statek ten schronił się w neutralnym porcie (w Goteborgu), a następnie przedarł się – wraz z innymi polskimi jednostkami – do Wielkiej Brytanii.
Kapitan Gubała podjął służbę w konwojach między Wielką Brytanią a Francją, a w październiku 1940 r. objął dowództwo frachtowca Ile de Batz – wyjątkowej jednostki pływającej pod trzema alianckimi banderami (polską, brytyjską i francuską).
Od 1942 r. do końca wojny Edward Gubała prowadził – wraz z innymi Polakami – w Liverpoolu przedsiębiorstwo pod firmą Baltic Coasting Limited. Były to zakłady naprawcze statków, wykonujące m.in. remonty na zlecenie brytyjskiej Admiralicji.
Pierwsze lata powojenne
Z końcem wojny kapitan Gubała podjął się kolejnego wyzwania – wspólnie z Władysławem Wagnerem rozpoczął działalność rybacką na Morzu Północnym. Doświadczenia z tego okresu nie poszły na marne – w lipcu 1946 r. Gubała został inspektorem techniczno-nawigacyjnym Polskiej Misji Morskiej w Londynie, przejmując dla spółki „Dalmor” kutry pochodzące z dostaw UNRRA.
Edward Gubała wrócił do Polski w 1948 r. i rozpoczął pracę w „Dalmorze” jako wicedyrektor połowów, kierował działem techniczno-nawigacyjnym. Równocześnie organizował kursy dla oficerów rybołówstwa dalekomorskiego. Po tym, jak przedsiębiorstwo to zostało upaństwowione Edward Gubała w 1950 r. przeszedł do Urzędu Morskiego w Gdyni na stanowisko kierownika oddziału inspekcji statków rybackich, będąc równocześnie dyrektorem Państwowej Szkoły Rybaków Morskich. Wykładał astronomię, nawigację, locję, wiedzę okrętową i budowę okrętów.
Od chwili powrotu do Polski Edward Gubała był obiektem zainteresowania komunistycznych służb. Począwszy od września 1949 r. był rozpracowywany w ramach prowadzonej przez aparat bezpieczeństwa operacji o kryptonimie „Cezary”. W sierpniu 1952 r. został zatrzymany, aresztowany pod zarzutem przynależności do podziemnej organizacji Wolność i Niepodległość oraz działalności szpiegowskiej i poddany brutalnemu i poniżającemu śledztwu.
W akcie oskarżenia wskazano, że Edward Gubała będąc urzędnikiem państwowym działał na szkodę PRL, w ten sposób, że jako agent wywiadu angielskiego zbierał wiadomości stanowiące tajemnicę państwową, które przekazywał rezydentowi wywiadu angielskiego.
Proces był bardzo krótki. Odbył się w więzieniu na Mokotowie i trwał pół godziny. Edward Gubała został skazany na karę śmierci i utratę praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na zawsze.
Złożona przez obrońcę skarga rewizyjna została oddalona przez Najwyższy Sąd Wojskowy. Edward Gubała pozostawał w celi, oczekując na wykonanie wyroku. Dopiero wniosek rewizyjny, złożony przez Naczelnego Prokuratora Wojskowego przyniósł skutek: Zgromadzenie Sędziów Sądu Najwyższego łagodzi karę i zmienia ją z kary śmierci na karę 15 lat pozbawienia wolności i utratę pozostałych praw na 5 lat.
W sierpniu 1955 r. Rada Państwa korzysta z prawa łaski i zmniejsza karę na 10 lat więzienia. Edward Gubała opuszcza więzienie w lipcu 1957 r., w ramach zwolnienia warunkowego z odbywania kary.
Jest formalnie wolny, lecz cały czas inwigilowany. Mieszkający w jego domu współpracownik aparatu bezpieczeństwa donosi władzom o wszystkim, co dzieje się w życiu kapitana. W sąsiednim domu instaluje się punkt obserwacyjny, z którego inny agent lustruje mieszkanie Gubałów. Obserwacja kończy się dopiero w sierpniu 1958 r.
Kapitanowi udaje się wrócić na morze: najpierw w żegludze przybrzeżnej, potem zatrudnia się w przedsiębiorstwie Chipolbrok. Przechodzi na emeryturę w 1965 r., ale wówczas też nie pozostaje bierny zawodowo: obejmuje dowództwo niewielkiego chłodniowca Stella Nova, którego armatorem była firma Bartosiak Shipping Co. Ltd., należąca do Wincentego Bartosiaka. Po raz ostatni schodzi ze statku jako kapitan w 1968 r.
Na emeryturze Edward Gubała oddaje się swoim dwóm pasjom: pisaniu i malowaniu. Pisze dwie książki będące zapisem jego pracowitego żywota. Obrazy, które tworzy, to głównie akwarele poświęcone motywom morskim, a ponadto – martwe natury.
Ponadto angażuje się w życie społeczne: zostaje prezesem Koła Tczewiaków, uczestniczy w staraniach o budowę domu pogodnej starości w Gdyni, pisze artykuły popularyzujące wiedzę o morzu, pracuje jako ławnik w izbie morskiej.
Po przejściu na emeryturę Edward oddawał się swoim pasjom: malowaniu i pisaniu. Jego obrazy, głównie akwarele, przedstawiały motywy morskie. Napisał dwie książki wspomnieniowe: „Przygoda mojego życia” i „Pożegnanie z morzem”, za które otrzymał Nagrodę im. Conrada. Był aktywny w środowisku marynarskim jako prezes Koła Tczewiaków i ławnik w izbie morskiej.
Za odwagę w działaniach wojennych Edward Gubała został odznaczony The Atlantic Star, The War Medal, Morskim Medalem PMH, Medalem Zwycięstwa i Wolności. Za dwie książki wspomnieniowe: „Przygoda mojego życia” i „Pożegnanie z morzem”, w których z talentem odmalował swój marynarski życiorys, został uhonorowany Nagrodą im. Conrada, przyznawaną przez Zarząd Główny Związku Zawodowego Marynarzy i Portowców.
W czerwcu 2018 r. w Alei Zasłużonych Ludzi Morza w Rewie odsłonięto pamiątkową tablicę upamiętniającą Edwarda Gubałę i jego brata Bronisława.