Edward Hubert Gubała, kapitan żeglugi wielkiej, był nie tylko wybitnym marynarzem, ale również utalentowanym pisarzem. Jego twórczość literacka stanowi cenne źródło wiedzy o życiu na morzu, a także ukazuje trudne losy marynarzy w czasach wojny i pokoju.
Na tej stronie znajdziesz szczegółowe informacje o trzech głównych dziełach Edwarda Gubały:
Przygoda mojego życia
Poznasz zapis wspomnień autora od jego dzieciństwa, poprzez edukację w Szkole Morskiej w Tczewie, aż po dramatyczne wydarzenia Drugiej Wojny Światowej. Ta autobiograficzna książka oddaje ducha marynarskiego życia i niezwykłej determinacji autora.
Międzynarodowy Kod Sygnałowy
Dowiesz się o zasadach komunikacji morskiej, które ułatwiały życie marynarzom na całym świecie. Książka zawiera szczegółowy opis sygnałów, mających kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa żeglugi.
Pożegnanie z morzem
Zajrzymy w lata powojennej kariery kapitana Gubały, kiedy to wrócił do ukochanego żywiołu, prowadził statki na Atlantyku i Pacyfiku, oraz pożegnał się z czynną służbą. Ta książka to zapis tęsknoty, wspomnień i miłości do morza.
Książka pt. „Przygoda mojego życia” jest zapisem przeżyć Edwarda Gubały związanych z morzem – od dzieciństwa po kres drugiej wojny światowej. Kapitan E. Gubała opisuje swoją pierwszą fascynację morzem, sięgając do czasów, gdy jako siedmioletni chłopiec, przebywający wraz z rodziną na terenie dzisiejszej Ukrainy, zetknął się po raz pierwszy z tym żywiołem – i to w dość szczególnych okolicznościach. Miało to bowiem miejsce nad Morzem Azowskim, a tym, co szczególnie zachwyciło chłopca – i co nie dało mu spokoju przez kolejne lata – był widok marynarzy – rozpromienionych, dumnych, dzielnych – niosących na swoich barkach oficerów, których transportowali z morza wprost na plażę.
Edward Gubała kolejno opisuje w książce swoją naukę w Szkole Morskiej w Tczewie, w tym przygody, jakie przypadły mu w udziale podczas rejsów na szkolnym żaglowcu „Lwów”. Przechodzi później do wspomnień z czasów, gdy wykonywał swoje oficerskie obowiązki na statkach handlowych w okresie międzywojennym. Najobszerniejszą część książki stanowi wszelako zapis przeżyć z czasów Drugiej Wojny Światowej. Był to dla Kapitana bardzo trudny okres – przymusowej emigracji, rozłąki z rodziną, trudnej służby konwojowej, towarzyszącej wciąż wizji śmierci z rąk wroga. Niemniej był to także czas niezwykłych osiągnięć Kapitana, czego kulminacją było założenie – wraz z innymi Polakami – prywatnej stoczni, remontującej statki na zlecenie brytyjskiej Admiralicji. Dzieło kończy się wspomnieniem o pionierskim przedsięwzięciu gospodarczym prowadzonym przez Kapitana z Władysławem Wagnerem, słynnym polskim żeglarzem i harcerzem.
Książka urzeka szczerością i żarliwością, wzrusza uczuciami właściwymi każdemu, kto po „Conradowsku” kocha morze i szanuje ludzi morza, stanowi także nieoceniony dokument z lat budowy przedwojennej Polski Morskiej i trudnego czasu służby wojennej.
E. Gubała, Przygoda mojego życia, Gdańsk 1973
W książce Edward Gubała zawarł swoje wspomnienia z lat powojennych. Obejmuje ona okres od 1946 r. (kiedy to kapitan Gubała rozpoczął współpracę z Dalmorem w zakresie pozyskiwania floty rybackiej) do 1968 r. (kiedy po raz ostatni zszedł ze statku – tym razem w charakterze pasażera).
Szczególnie ciekawym i obszernym wątkiem jest opis pracy, którą kapitan Gubała podjął po przejściu na emeryturę. Wówczas – było to w 1966 roku – ofertę współpracy złożył kapitanowi stary znajmy z czasów Szkoły Morskiej, Wincenty Bartosiak. Był on wówczas armatorem, z sukcesami prowadzącym przedsiębiorstwo morskie w Stanach Zjednoczonych. Na jego prośbę kapitan Gubała objął dowództwo niewielkiego motorowego chłodniowca „Stella Nova”. Ten mały, acz udany i dzielny statek pod dowództwem kapitana Gubały pływał na wodach Atlantyku i Pacyfiku via Cieśnina Magellana.
Książka jest zapisem wydarzeń, które są znamionowane przez ciężką, marynarską pracę. Jest to hołd złożony dzielnej morskiej braci, walczącej każdego dnia z przeciwnościami losu i nieprzewidywalnością żywiołu. W książce jest wszystko, czego można by się spodziewać po marynarzu-pisarzu: codzienny trud, humor, wzniosłość i tęsknota za bezpiecznym domem…
Książka – z racji czasu wydania – zawiera lukę w opowieści o życiu kapitana Gubały. Luka ta obejmuje dekadę (od maja 1948 r. do maja 1958 r.), a jest ona spowodowana tragicznymi przeżyciami kapitana w związku z jego inwigilacją, aresztowaniem i procesem. O tych sprawach oczywiście kapitan Gubała pisać nie mógł. W inteligentny i pośredni sposób autor daje jednak czytelnikowi do zrozumienia, że nie wszystko potoczyło się dobrze. Otóż rozdział poświęcony wydarzeniom, które miały miejsce w 1948 roku, kończy się następującym zdaniem: „Rok następny miał być zapowiedzią dalszych korzystnych przemian i rozwoju naszego przedsiębiorstwa połowowego”. Miał być…
E. Gubała, Pożegnanie z morzem, Gdańsk 1979
Książka zawiera polski przekład międzynarodowego kodu sygnałowego, przyjętego w 1965 r. przez Międzyrządową Organizację Doradczą (IMCO) w Londynie.
Kod – jak podano w książce – „ma na celu przede wszystkim ułatwienie porozumienia w sytuacjach związanych z bezpieczeństwem żeglugi i ludzi, szczególnie gdy zachodzą trudności językowe. Można się nim posługiwać korzystając ze wszystkich środków łączności, wraz z radiotelefonią i radiotelegrafią, dzięki czemu zarówno osobny kod radiotelegraficzny, jak i drugi tom kodu sygnałowego zawierający sygnały radiotelegraficzne stają się zbyteczne”.
Książka zawiera opis i tłumaczenie „Sygnałów wielkiej pilności, ważności i bardzo częstego użycia” (w tym m.in. sygnały w grupach „Niebezpieczeństwo – nagła potrzeba”, „Ofiary w ludziach – uszkodzenia”, „Manewry”, „Meteorologia – pogoda”, „Łączność”) oraz „Sygnałów medycznych” (sygnały w grupach „Żądanie pomocy lekarskiej”, „Porada lekarska”).
Autorem tłumaczenia w zakresie „Sygnałów medycznych” był ceniony lekarz, specjalizujący się w medycynie morskiej, dr Zdzisław Teisseyre.
E. Gubała, Z. Teisseyre (tłum.), Międzynarodowy kod sygnałowy, Gdańsk 1969